serwis Portalu Powiatu Tarnogórskiego - tg.net.pl

  autor:
Zbigniew Markowski
  August II Mocny

W historii Polski rządy Augusta II przez bardzo długi czas kojarzono negatywnie, co podkreślały jeszcze porzekadła. Zarzucano mu dzielenie narodu (jedni do Sasa, drudzy do Lasa), względnie hulaszczy tryb życia, którym zaraził swoich poddanych (jedz, pij i popuszczaj pasa). Dopiero za sprawą wydanej pod koniec XX wieku monografii autorstwa profesora Jacka Staszewskiego wizerunek ten zaczął się zmieniać.


Toruński badacz zwrócił uwagę nie tylko na zasługi króla w sprawie sfinalizowania traktatu z Turcją w Karłowicach (Polska odzyskała dzięki temu Kamieniec Podolski oraz Bracławszczyznę czy też całkiem zgrabnego zmontowania koalicji wymierzonej w Szwecję. August II był także znawcą i wspierającym artystów miłośnikiem sztuki (szczególnie teatru), za jego rządów kwitło życie umysłowe, rozwijał przedsięwzięcia gospodarcze. Potrafił zdobyć się na gest wobec nowych poddanych, gdy po uroczystości koronacyjnej we wrześniu 1697 roku przywdział tradycyjny polski strój: aksamitny kontusz koloru granatowego, biały żupan oraz czapkę z soboli. W odróżnieniu od swojego głównego kontrkandydata do tronu - księcia Conti (który tak długo zwlekał z przyjazdem, że nawet jego krajowi poplecznicy stracili zapał i który pojawił się w towarzystwie agresywnych francuskich marynarzy robiących fatalne wrażenie) poważnie potraktował kwestię polskiej korony.

Dziś wiemy już kto na historycznym portrecie władcy z saksońskiej dynastii Wettynów domalował brzydkie wąsy – to Fryderyk II, poprawiający historię za pomocą pamfletu, by wywyższyć rolę państwa pruskiego w przeszłości Niemców. W sukurs królowi Prus przyszedł Józef Ignacy Kraszewski tworząc i wydając 1873 roku powieść „Hrabina Cosel”, gdzie portret Augusta II jest delikatnie mówiąc niekorzystny. Jak by jednak nie było, saksoński władca czasem nazywany jest przez historyków demonem seksu. Dzielił ponoć swoje kochanki na proste dziewki, dworki i oficjalne metresy. Przypisuje się mu setki partnerek, jednak wizerunek taki w owej epoce nie jest niczym szczególnym: największy polityczny adwersarz króla - Stanisław Leszczyński tym się podobno różnił, że czasem pytał kobietę o zgodę. Badania historyczne wykazały jednak, iż August czas od godziny 3 do 12 poświęcał wyłącznie sprawom państwowym Saksonii i Polski, w tym także na konsultacje z doradcami.

Do roli władcy przygotowany został nieźle: jako młodzieniec odbył podróż po całej Europie, brał udział w wojennej kampanii przeciwko Francji. W czasie walk stracił część kciuka lewej dłoni, co nie przeszkodziło mu cieszyć się później uzasadnioną opinią doskonałego strzelca. W wielu miejscach pozostawił także legendy o swojej sile, która pozwalała mu łamać w dłoniach podkowy. Takie podanie zachowało się także z czasów jego wizyty w Tarnowskich Górach. W mieście August przebywał od 14 do 25 lipca przyjmując delegację polskiej szlachty, ucztując i bawiąc się. Niezwykle istotna uroczystość odbyła się już po opuszczeniu Tarnowskich Gór: w pobliskich Piekarach król – elekt symbolicznie potwierdził przynależność do wyznania katolickiego, co było warunkiem uzyskania polskiego tronu. Niebawem dotarł do Krakowa i tam został koronowany.

 

KONTAKT

Serwis jest częścią Portalu Powiatu Tarnogórskiego 
redaktor naczelny - Zbigniew Markowski
adres redakcji: Nakło Śląskie, ul. Sienkiewicza 7
tel.: 32 284 36 85, portal@tg.net.pl.

REKLAMA

Zapraszamy do zapoznania się
z naszą ofertą reklamy banerowej,
Przyjmujemy również zamówienia
dopasowane do Państwa konkretnych
oczekiwań - kontakt: portal@tg.net.pl.