| Gwarkowski pochód Tradycyjnie
historyczny pochód otwiera grupa młodzieży
niosąca napis "GWARKI". Za nimi kroczy
grupa folklorystyczna "Brynica"
prezentując wieniec dożynkowy potwierdzając
tym samym, że ziemia tarnogórska przed wiekami
była ziemią rolniczą.
Następny
w korowodzie jest legendarny chłop Rybka, który
według podania w 1490 roku wyorał spod korzeni
pierwszą bryłę czystego kruszcu. Bryłę tę
niesie w pochodzie pacholę. Za rybką idą
gwarkowie: ciągacze, płóczkarze, rębacze i
wykładacze. Ponieważ dawnych prac górniczych
doglądał duch podziemi - Skarbnik, w pochodzie
widzimy go za gwarkami.
Są tam
także przedstawiciele ówczesnej władzy
górniczej czyli Rady Górniczej i starszyzny w
osobach: mistrza górniczego (który w pierwszym
okresie pełnił rolę burmistrza a także
przewodniczył sądowi), szychmistrzów,
hutmanów, olborników i pisarzy.
Dalej w
pochodzie pojawia sięsymbolicznie "Ordunek
Górny" - ustawa górnicza z 1528 roku,
która mówi o prawach i obowiązkach gwarków.
Następna sekwencja pochodu przedstawia lata 1533
- 1534 - czas buntu gwarków z powodu niskich
płac. Miasto składało się w tym czasie z
dwóch dzielnic: Lyszcza i Blaszyny. W rejonie
Blaszyny gwareckie powstanie było dobrze
zorganizowane. Polscy rębacze ruszyli na Urząd
Górniczy żądając uwolnienia uwięzionych
kolegów, co też Rad górnicza uczyniła. Praca
w kopalniach stanęła. Dopiero użyciem wojska
starosta osiągnął spokój. Prawdopodobnie był
to pierwszy strajk na Śląsku.
Postacią,
która przewija się w pochodzie jest książę
Jan II. Położył on wielkie zasługi dla
rozwoju górnictwa zajmując w historii Górnego
Śląska wybitne miejsce. Dążył on do
zjednoczenia rozbitego od wieków kraju, a ze
swym bratem Mikołajem myślał nawet o
przyłączeniu Górnego Śląska do Polski.
Książę Jan umarł w 1532 roku nie
pozostawiając dziedzica swojej ziemi i majątku.
Dalej w
pochodzie kroczą ówczesne władze miejskie z
burmistrzem i zacnymi rajcami miejskimi na czele
(w 1562 roku rozłączono władzę miejską od
górniczej, a 25 lipca 1562 roku powstał urząd
burmistrza z herbem). Orszakowi towarzyszy straż
miejska z halabardami. W okresie tym miasto
przeżywało rozkwit, słynęło z górnictwa,
gwarkowie bogacili się, miasto szybko się
rozwijało, mieszczki uchodziły za bardzo
dorodne i wytworne kobiety. Zaczęto również
zajmować się handlem korzystając z przywileju
organizowania jarmarków. Pierwszy jarmark był
po św. Anicecie, drugi w dzień św. Idziego, a
od 1676 roku organizowano także trzeci jarmark
po św. Marcinie.
W
korowodzie widzimy także Sedlaczka. Sedlaczkowe
wino cieszyło się nie mniejszą popularnością
niż osławione trunki Fukiera. Dalej łopocze
królewski sztandar, idzie szlachta Śląska,
przybywa sam król Jan II Sobieski. Obok widzimy
ukochaną żonę króla, królową Marysieńkę
jadącą w powozie, otoczoną damami dworu.
Właśnie w Tarnowskich Górach Jan III
pożegnał żonę idąc na Wiedeń.
W
historycznym pochodzie pojawia się również
postać Walentego Roździeńskiego, który
przybył do miasta w 1596 roku aby dalej udać
się do Koszęcina. Przeszedł on do historii
jako autor "Officina ferraria - albo huta i
warsztat z koźnicami szlachetnego dzieła
żelaznego".
Kolejną
postacią w pochodzie jest wielki niemiecki poeta
Johann Wolfgang Goethe, który także gościł
niegdyś w mieście. Widzimy Juliana Ursyna
Niemcewicza, który po wizycie w Tarnowskich
Górach przekazał wszystkie między innymi
wiadomości o pracy gwarków, o tym że nie
znają spoczynku i nie znają różnicy między
dniem i nocą.
Miasto
pamięta Augusta II Mocnego z głośnego
przyjęcia w dzisiejszym domu Sedlaczka oraz
historii z podkuciem królewskiego wierzchowca u
podmiejskiego kowala. Pamięta cara Aleksandra I,
który był tu w 1821 roku i urządził słynne
pijaństwo. Zachowany do dziś rachunek opiewa na
127 talarów, 18 groszy i 8 srebrnych fenigów.
Swój
epizod w pochodzie mają napoleońscy
żołnierzem którzy nieopodal miasta brali
udział w potyczkach, a 7 stycznia 1807 roku w
bitwie pod Lasowicami odnieśli zwycięstwo. Do
grona gości dołącza cesarz Niemiec Wilhelm II,
który tarnogórską ziemię odwiedził dwa razy.
Barwnym elementem historycznej części pochodu
jest grupa ułanów 3 Pułku Ułanów Śląskich,
który w okresie międzywojennym był ozdobą
miasta.
Marian Lysik
|